Niedziałające WiFi na starym laptopie z Debianem 10.10

Na dnie szafy spoczywał u mnie stary laptop MaxData. Z racji na to, że Windows XP jest mocno po terminie, a laptop w takowy fabrycznie był wyposażony, to pozostało mi zainstalować jakiegoś pingwinka. Wielkiego pola do manewru tutaj też nie było, ponieważ działa on jeszcze na 32 bitowej architekturze. Wstępnie miał tam stanąć Ubuntu, lecz x86 porzucili w 2018 roku (owszem jest jeszcze LTS 18.04). Stanęło na Debiana, który wspiera jeszcze x86. Jeden jedyny problem, jaki napotkałem w trakcie konfiguracji, to niedziałające WiFi. Co też po krótkim researchu udało się ogarnąć.

Włączenie repozytoriów non-free

Pierwsza rzecz do zrobienia – włączenie repozytoriów non-free. Problemem bowiem okazuje się sterownik, który nie wspiera tak starego modułu WiFi. No i oczywiście potrzeba połączyć się kabelkiem z siecią ;).

1
sudo nano /etc/apt/sources.list
1
2
3
4
5
6
7
8
deb http://deb.debian.org/debian buster main contrib non-free
deb-src http://deb.debian.org/debian buster main contrib non-free
 
deb http://deb.debian.org/debian-security/ buster/updates main contrib non-free
deb-src http://deb.debian.org/debian-security/ buster/updates main contrib non-free
 
deb http://deb.debian.org/debian buster-updates main contrib non-free
deb-src http://deb.debian.org/debian buster-updates main contrib non-free
1
2
sudo apt update
sudo apt upgrade

Instalacja „starego” sterownika

1
sudo apt install firmware-iwlwifi

Tyle. Ma działać.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Linux, Miniblog, Techniczne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na Niedziałające WiFi na starym laptopie z Debianem 10.10

  1. rozie pisze:

    Problem ze niewolnymi sterownikami, odczuwalny głównie przy kartach WiFi, jest powszechny i wynika z ortodoksyjnej polityki Debiana. Oficjalne instalatory również nie zawierają tych niewolnych firmware’ów ze względu na czystość licencyjną. Można ich użyć podczas instalacji przez dostarczenie zawartości na kluczu USB.

    • inzaghi89 pisze:

      Dokładnie tak, w trakcie instalacji już był problem, że kartę widział, ale nie miał sterownika. Pamiętam, że z Ubuntu takiego problemu nawet nie miałem.

      O klucz, chodzi Ci, żeby użyć go jako „repozytorium”, czy dorzucenie paczki *.deb?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *