Pierwsze wrażenia z użytkowania OnePlus 3

1+1 logo

Jestem, a właściwie – byłem posiadaczem OnePlus One. Telefonu, flagship killera, który do dziś może rywalizować z nowymi urządzeniami. Nie kupowałem dwójki z uwagi na fakt, że niewiele się zmieniło w stosunku do jedynki.

Z trójką już jest nieco inaczej. Telefon ten nie jest już flagship killerem, jak co poniektóre źródła podają. Nie jest również samozwańczym flagship killerem. Ma jednak to coś.

Telefon nie jest idealny, nie jest Galaxy S7 i nigdy nim nie będzie. Nie jest również iPhone 6 – i również nigdy nim nie będzie. W tym wpisie nie będę porównywał innych producentów, co najwyżej 3 z jedynką.


Za czasów Gadu-Gadu, życie było łatwiejsze

Pamiętacie czasy, w których jedynym, słusznym komunikatorem było Gadu-Gadu? Ja pamiętam je doskonale. Życie było wtedy o wiele łatwiejsze i prostsze. Oczywiście nie mówię o życiu ulicznym, pracy, tzw. real life. Mowa tylko i wyłącznie o second life, zza ekranu (wówczas) monitora. Wracało się do domu, włączało blaszaka (chyba nikt nie marzył jeszcze o tym, by mieć laptopa, czy smartfon – czy wiedzieliście 16 lat temu, co to jest?) i nasz ukochany, rodzimy komunikator – Gadu-Gadu.

Irytujący dźwięk przychodzącej wiadomości, powiadomienia o dostępności kilkuset znajomych z naszego otoczenia, czy z innej części kraju, nakładające się na siebie. Pierwsza zmuła blaszaka, by to wszystko ogarnąć. Jakie to było piękne!

Lecz to już minęło, ten klimat, ten luz

Skończyły się jednak te piękne czasy dla GG. Wszystko minęło, nie trafili w target, FB przejął wszystko w naszym kraju. W zasadzie to nie tylko FB. Przykre jest to, że taki piękny, rodzimy twór po prostu upadł. Ludzie już nie korzystają z tej sieci, a korzystają… no właśnie, tu jest pies pogrzebany. Życie za czasów Gadu-Gadu było łatwiejsze.

Gdzie nie spojrzeć, tam komunikatory, niekompatybilne ze sobą sieci, powielające się grupy dyskusyjne, zerowa unifikacja. Jest wszystko, ale tak na prawdę nie ma niczego.

Teraz, by skontaktować się z Janem Kowalskim, muszę mieć WhatsApp; by napisać do Anny Nowak, muszę mieć Telegram; by zapytać Janka, o to czy idzie grać na boisko, muszę mieć Messengera; a z pytaniem o wyjście na piwo z Dawidem… i tak dalej, i tak dalej.

Też dopada was w pewnym momencie ból głowy, jak pomyślicie o możliwościach kontaktowania się? Ja powoli mam tego dość, starzeję się. Oczekuję, że ludzie będą korzystali z jednego protokołu, jednego komunikatora, bym mógł skontaktować się z nimi wszystkimi w jednym miejscu, a nie za pośrednictwem tysiąca programów. Panują takie czasy, że każdy chce mieć swój wkład w rynek, swoją grupę zwolenników – to nie jest złe, tak działają prawa rynku. Ale czy nie dałoby się stworzyć jednego, zunifikowanego systemu?!


MiBand 1s pulse i MiBand 1 na sprzedaż

Mam do sprzedania dwie używane opaski MiBand. Jedna z nich, w wersji Pulse (1s), natomiast druga to pierwsza wersja z kolorowymi diodami. Obydwie posiadają widoczne ślady użytkowania (jedna mniejsze, druga większe).

MiBand Pulse

Status 04.02.2016: sprzedana. Wciąż jednak można zakupić starszą wersję opaski MiBand. Zapraszam!
Status 03.02.2016: zarezerwowana. O aktualizacjach będę informował w komentarzach do wpisu.

Stan opaski oceniam jako bardzo dobry. Posiada kilka delikatnych rys, które są ledwo widoczne, trzeba się dobrze wpatrzyć w opaskę by je zobaczyć. Opaska zakupiona pod koniec 2015 roku na GearBest w przedsprzedaży, otrzymałem ją jakoś w lutym bieżącego roku. Użytkowana przeze mnie przez dwa miesiące. Sprawna w 100%, pulsometr działa bez zarzutu.

Cena: 60 zł (70 zł z wysyłką).

MiBand 1

Stan opaski oceniam na dobry. Posiada widoczne rysy, jedna głębsza. Można to ładnie wypolerować drobnym papierem ściernym, do pełnego nabłyszczenia (usunięcie oryginalnej, matowej powłoki). Opaska zakupiona w lutym 2015, użytkowana przeze mnie do momentu dostarczenia wersji 1s. Opaska sprawna w 100%. Wymaga naładowania!

Cena: 20 zł (30 zł z wysyłką).

Kontakt w sprawie zamówienia

Osoby zainteresowane proszę o kontakt na twitterze w wiadomości bezpośredniej, lub za pomocą formularza kontaktowego. Oczywiście na komentarze pod wpisem również odpowiem. Paczkę/paczki wysyłam po otrzymaniu wpłaty na konto bankowe. Wysyłka pocztą polską priorytetem poleconym. Po wysłaniu udostępnię numer przesyłki.


CyanogenOS 13 (Marshmallow 6.0.1) dla OnePlus One

1+1 logo

Jeśli mnie pamięć nie zawodzi (a różnie z tym bywa), to w zeszłym tygodniu miała miejsce aktualizacja dla OnePlus One do Androida Marsmallow 6.0.1. Na chwilę obecną możliwa jest jedynie aktualizacja OTA, która będzie wyglądała dokładnie tak samo, jak opisywałem tu: Aktualizacja OnePlus One do YOG7DAS2K1 (dla posiadaczy TWRP).

Android Marshmallow wprowadził pewne optymalizacje związane ze zużyciem baterii, które z założenia powinny sprawić iż urządzenia na jednym cyklu ładowania powinno, podkreślam powinno pracować dłużej. Niestety jak to zwykle bywa, praktyka praktyką, teoria teorią – nie zauważyłem żadnych zmian. Dotychczas urządzenie wytrzymywało mi jeden pełny dzień, teraz wytrzymuje jeden pełny dzień.

Największą widoczną zmianą dla mnie jest zauważalny wzrost w wydajności urządzenia. I wcale nie mam na myśli prędkości działania poszczególnych aplikacji, czy też ilości pkt. w benchmarku. Mam na uwadze płynność animacji w systemie i same odczucia w trakcie korzystania z urządzenia. Działa zdecydowanie lepiej i płynniej. Jakby 6.0.1 tknęło nowe życie w 2 letnie urządzenie – właściwie już dziadka, który swoimi bebechami nadal przerasta niejednego młodzieńca ze średniej półki (a czasem zdaje się, że nawet z wysokiej).

Warto aktualizować, czy nie? Warto. Warto chociaż spróbować. Kilka opcji z ustawień zniknęło, pojawiło się kilka nowych. Ale odczucia z korzystania, z urządzenia nie pozostawiają złudzeń – urządzenie działa o wiele lepiej.

Pobierz OTA - Incremental OTA 12.1S > 13

Aktualizacja OnePlus One do YOG7DAS2K1 (dla posiadaczy TWRP)

1+1 logo

Pod koniec 2015 roku, Cyngn wydał nową aktualizację dla urządzeń OnePlus One, oznaczonej numerkiem YOG7DAS2K1. Jednakże do tej pory nie pojawiła się pełna paczka *.zip do flashu urządzenia z poziomu chociażby TWRP. But don’t worry, be happy, jest inne wyjście, okrężne. Musimy przywrócić stockowe recovery, wrzucić poprzednią wersję systemu YOG4PAS3JL i „na niej nainstalować” aktualizację.

A teraz, let’s do it i postarajmy się nic nie zepsuć.

Procedura flashowania z użyciem stockowego recovery nie usuwa danych. Właściwie jeśli wykonamy wszystko zgodnie z opisem, to nic się nie stanie z naszymi danymi, ani konfiguracją urządzenia. Ale pamiętaj, że i tak robisz to na własną odpowiedzialność.