Android i CyanogenMod w jednym domku stali

I po smartfonach się macali :).

Tocząc długie boje z własną osobą, w końcu przełamałem pierwsze lody i wgrałem swój pierwszy custom rom na mojego SGS2. Głównie stało się to za sprawą Bartosza, który to przeszedł już boje z CyanogenMod i korzystał z niego na swoim urządzeniu. Mi to jednak trochę zajęło, ale liczy się efekt – od tygodnia jestem posiadaczem Androida 4.4.4 dzięki CyanogenMod.

Bez dłuższych wywodów i pytań, czy warto – warto! W telefon zostało tchnięte nowe życie. Wszystkie aplikacje odpalają się od kopa, czego nie mogłem powiedzieć wcześniej w przypadku TouchWiza Samsungowego i Androida 4.1.2. Są pewne problemy i niedociągnięcia, ale jestem w stanie przymknąć na nie oko, bo najzwyczajniej warto.

Nie podoba mi się launcher dostarczony przez CM. Korzystam nadal ze Smart Launchera 2.

Co do samej instalacji i późniejszych aktualizacji. Miałem pewien problem z instalacją za pomocą instalatora dostarczonego przez CM. Za pierwszym razem nie załapał. Po restarcie telefonu wszystko ruszyło od kopa. W chwili obecnej po pojawieniu się nowej nightly instaluję ją przez tzw. OTA1.

Bartoszu – dziękuję za wpis, który niejako mnie nakierował i pomógł w instalacji oraz podjęciu decyzji.


  1. Over the Air – aktualizacja przez wifi. Właściwie wszystko robi się samo po ponownym uruchomieniu urządzenia. []
Ten wpis został opublikowany w kategorii Android i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „Android i CyanogenMod w jednym domku stali

  1. Sebastian T. pisze:

    Tak, czy siak, CM dla SGS2 jest jeszcze mocno zbugowany i raczej tak już zostanie ze względu na wiek tego modelu.
    Ja po zainstalowaniu CM na swoim S2 miałęm takie same odczucia. Ale wraz z rosnącą ilością aplikacji i danych, które gromadzą ROM zmuli podobnie jak inne. Żadne CleanMastery, CCleanery i Greenyfy’je.
    Najdziwniejsze było to, że jakiś czas temu straciłem wibracje i dźwięki powiadomień (SMS, push, mail, społecznościówki etc.) kiedy telefon był zablokowany. Dźwięki połączeń przychodzących działały normalnie.

    Sprawdziłem wszystkie możliwe ustawienia i przeczytałem cały Internet, po czym zamówiłem nową taśmę z silniczkiem wibracji. Wczoraj po wymianie okazało się, że nic to nie zmieniło. Nigdy bym nie przypuszczał, że problem może być software’owy, bo pomógł wipe systemu, którego chciałem się ustrzec i dlatego postanowiłem najpierw zakupić nowy hardware.

    PS. jakbyś potrzebował taśmę z silniczkiem wibracji, złączem słuchawkowym i głośnikiem rozmów, to wiesz już gdzie się odzywać ;)

    • inzaghi89 pisze:

      W Twoim komentarzu jest słowo klucz dla niestabilności CM na SGS2 – leciwy model. Niestety nie uniknie się tutaj niedociągnięć. Poza tym wydaje mi się, że wgranie jakiegokolwiek custom ROMu wiąże się z utratą pewnych „przywilejów” związanych z poprawnym funkcjonowaniem urządzenia. Zawsze może trafić się coś, co nie działa poprawnie. Nie mniej jednak wydaje mi się, że telefon działa lepiej na CM niż stock ROMie.

      Bardzo jestem też zadowolony z pewnej drobnostki – mam aparat google, który robi znakomite zdjęcia panoram oraz (niesprawdzone jeszcze przeze mnie) zdjęcia sferyczne. Dochodzi do tego kilka nowości i udogodnień z KitKata w stosunku do Jelly Bean.

      Aż tak zdesperowany byłeś, że pierw kupiłeś nowy HW a nie przetestowałeś SW? :D

  2. Gawel pisze:

    Hej,
    Szukam informacji na temat dzialania profili dzwiekowych w CM11.
    W moim przypadku przy przechodzeniu z profilu ‚wyciszonego’ do jakiegokolwiek innego z dzwiekiem np. polaczen przychodzacych, taki dzwiek nie ustawia sie tzn pozostaje wyciszony pomimo tego ze profil ma ustawiony.
    Niestety nie moge nigdzie znalezc pomocy? Jestes w stanie sprawdzic o ile masz telefon z CM11?
    pzdr

    • inzaghi89 pisze:

      Nie mam aktualnie przed sobą CM11 ale pamiętam, że trzeba dla każdego dźwięku ustawić ręcznie głośność. Domyślnie jest to „nie zmieniaj”. Czyli, jeśli zmieniasz profil na taki, który ma 0 głośność, to drugi musi mieć większą wartość (9 największe chyba). Inaczej nie zadziała. Dodatkowo ciekawostka z CM11 – dwuczłonowa nazwa profilu nie zadziała. Musisz mieć „MójProfil” zamiast „Mój Profil”. Miałem te same problemy z dźwiękiem tam przez taką głupotę.

      • Gawel pisze:

        Niestety nie dziala, sprawdzalem wile kombinacji. Inne przelaczniki dzialaja ok, np. wifi, bluetooth itp.
        Nie wiem czy to jest wina ROMu czy kwestia ustawien (moze jest jakis konflikt).
        Developer mnie olal ;). Rozne fora pozostaja bez odpowiedzi.
        Sprobuje jeszcze z przywroceniem fabrycznych ustawien, a pozniej ewentualnie inny ROM.

        • inzaghi89 pisze:

          Musisz pokombinować z przestawieniami profili i głośnością. Musi być ona zmieniona. Jakbyś mógł – zamieść kilka zrzutów z profili, żebym mógł pokierować. Nie mam aktualnie pod ręką żadnego telefonu z CM11 i KitKatem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*