Archiwa tagu: pascal

Sortowanie „bąbelkowe” w Pascalu

Dziwnym jest, że wciąż w szkołach uczą tego języka. Dla mnie jest on średnio zrozumiały, a zarazem nie jest w ogóle ciekawy. Cóż… Niebawem mam zaliczenie z programowania, a bacząc na to, że jednym z tematów jest „sortowanie tablicy „x” elementowej metodą bąbelkową” postanowiłem się co nieco wziąć za napisanie takiego programu. Bynajmniej nie chciałem szukać w sieci rozwiązań, bo nie zrozumiałbym zawartych treści (programistycznego bełkotu). Przysiadłem kilka dni, nagłowiłem się sporo i… napisałem w końcu program sortujący tablicę „x” elementową.

Potomnym się może nie przydać, ale choćby dla ludzi z mojego roku – tak ;). Może da się to prościej napisać, może… moja wiedza nie pozwala jednak na bardziej zawiłe/krótsze rozwiązania. Mam nadzieję (ja to wiem), że w następnym semestrze z C++ będzie ciekawiej i prościej niż z tym Pascalem. Nie dość, że to bezużyteczny przeżytek… to nadal każą się tego uczyć, eh, eh, eh…


/me być programistą #3

Kontynuacja wczorajszego wpisu /me być programistą #2, ale dziś za to coś bardziej zaawansowanego ;) . Napisałem, uwaga… prosty kalkulator 8) . Oczywiście wszystko dziś w ramach przypomnienia instrukcji if. Mimo wszystko jestem zadowolony z efektu i podoba mi się to co zrobiłem. A zarazem możliwe, że bardziej zrozumiałe dla mnie stało się też samo napisanie konwertera hex<->bin.

No cóż, jeszcze trochę się pomęczę z tym i jutro może wezmę się za sam konwerter ponownie. Na pewno nie uda mi się tego zrobić dla więcej niż jednej liczby, ale może kiedyś… ;)


/me być programistą #2

Dziś to jest kolejny dzień mojego programistycznego życia ;) . Poznaliśmy zmienną instrukcje if i od razu życie stało się piękniejsze, bo coś się wreszcie dziać zaczyna. Oczywiście nie mogło zabraknąć mojej weny twórczej podczas nauki; tym oto sposobem podczas nauki osiągnąłem pseudo blue screen‚a ;) . Czemu pseudo? Ha, sami sobie zobaczcie.


/me być programistą #1

Z racji zapisania się i uczęszczania do szkoły zaocznej o profilu informatycznym zacząłem naukę programowania ;) . Cóż, co prawda nauka ta opiera się póki co na Pascalu, ale jak to powiedział nauczyciel – jest przestarzały, jest nieużywany, ale jest na egzaminie ;) .

W sumie spodziewałem się czegoś trudniejszego po programowaniu, sam nie mogłem się nigdy do tego zabrać, zawsze coś wychodziło nie tak więc przestawałem się uczyć. Tym razem… nie dość, że poza algorytmami wszystko zaczęło mi się podobać, to nie zapowiada się na zmianę.

A co więcej? Generalnie fajnie jest, wreszcie uczę się czegoś, czego chcę, a nie bo muszę. Nauczyciele zarąbiści, z „jajem” – oby tylko tak pozostało i nic się nie zmieniło ;) .