Archiwa tagu: Rozmyślenia

Szczęśliwego nowego roku 2011!

Pierwszy noworoczny wpis – musiał być. A kiedy najlepiej, ba od razu po północy z  nadzieją, że nic nie nawali i się opublikuje.

Wszystkiego najlepszego w tym nowym (miejmy nadzieję lepszym 2011 roku!). Cóż można więcej życzyć ;). Bawcie się dobrze i oby Was rano kac nie męczył za bardzo.

Mam nadzieję, że nowy rok przyniesie mi ponownie chęć do pisania i zapał, który miałem uruchamiając tego bloga 2 lata temu! Jeszcze raz, miłej zabawy.


Jak to CV wyglądać NIE powinno!

Z racji tego iż awansowałem, a wiąże się to w tej pracy z innymi obowiązkami mam obecnie za zadanie rekrutować nowych ludzi. Cóż, los chciał, że ludzie w rzeczywistości nie potrafią pisać CV – paradoks? Żarty sobie stroję? Nie, nie… nic w tym stylu. Poważnie, ludzie nie dość, że ślą na masową skalę swoje życiorysy, nie zmieniając w nich treści nawet, to potrafią zapisywać je w takich ekstremalnych formatach, że ja pierwszy raz w ogóle coś takiego na oczy widzę, a przeszedłem już swoje.

Po przeczytaniu kilku maili odniosłem wrażenie, że zamieściliśmy ogłoszenie do biura matrymonialnego. Widząc spinacz, świadczący o tym, że w mailu jest załącznik spodziewałem się CV i/lub listu motywacyjnego, a co ujrzałem? Zdjęcie autora/właściciela/kandydata (niepotrzebne skreślić). No cóż, bywa i tak.