Pececiku – dziękuję

O czym będzie mowa? O pececiku. Nigdy jakoś nie miałem okazji podziękować, czy podzielić się swoimi refleksjami na temat tego (w zasadzie jedynego forum, na którym przebywam) forum. Jest w sumie o czym pisać i za co dziękować. Forum, o którym mowa jest o tematyce komputerowej, a co w nim takiego nadzwyczajnego? Ja wiem, administracja wie, ekipa wie… chcesz się przekonać? Przeczytaj ten wpis, bądź lepiej: zarejestruj się!

Zacznijmy od historii

Forum, o którym mowa ujrzało światło dzienne 9 czerwca 2006 roku, czyli ponad 2 lata temu. Początkowo funkcjonował on na przerobionym silniku phpBB2, a mianowicie na phpBB by Przemo. Jedyną rzeczą, którą pamiętam jeszcze za czasu uruchomienia forum, to niebieskie elementy stylu, aczkolwiek pewien nie jestem; po rozmowie z kemustkiem (jednym z administratorów) dowiedziałem się, że forum wystartowało odziane w styl DAJ_Glass, później ukazał się (również niebieski) kolejny styl – O, taki! Po nim ukazał się ostatni szablon, który pozostał niemalże do momentu, gdy forum zaczęło być zasilane przez phpBB3 – był nim świąteczny styl, w którego jednak posiadaniu nie jestem. Po nim forum odziane zostało w obecny styl, który możecie jeszcze oglądać na żywo, na pececik.com.

Na forum było kilka przenosin na phpBB2, oraz ponownie na „Przema„; w okresie, gdy zaczęły się testy phpBB3, a właściwie były to pierwsze wersje RC (zdaje się, od RC2?), forum było zasilane właśnie tym silnikiem. Obecnie od kilku miesięcy widzimy, że forum działa w oparciu o silnik vBulletin.

Ludzie

Miałem przyjemność zakwalifikować się do czołówki, a właściwie jestem jedną z pierwszych osób, które się zarejestrowały, oraz jedną z nielicznych, które pozostały z forum od samego początku, aż do teraz. Datą mojej rejestracji na forum jest 30 czerwiec 2006; byłem zarazem jednym z pierwszych moderatorów (o ile nie pierwszym).

W chwili pisania tego wpisu, forum posiada w swojej bazie 4,879 użytkowników (dużo? mało? nie mnie to oceniać); z czego aktywnych jest 512.

Jak wiadomo „nie od razu Rzym zbudowano” – tak samo było z forum. Początkowo kadra, jak i liczba aktywnych użytkowników nie powalała, z czasem natomiast forum zaczęło rosnąć w siłę, choć niektórzy nie wróżyli mu zbyt dobrze. Opasane coraz to większą liczbą użytkowników; forum zaczęło interesować się powoli grono osób, które się tym interesują i nie szukają tylko i wyłącznie pomocy, a chcą ją „nieść” i wspierać „zbłąkane dusze”. Sprawiało to z dnia na dzień, że było po co i dla kogo wchodzić na forum.

Ekipa

Wprawdzie forum nie jest zarządzane, czy też wspierane przez ludzi, którzy tylko i wyłącznie żyją komputerami (no-life), ale niekiedy odnoszę wrażenie, że kadra niczym nie odstępuje ludziom z dużo większych serwisów, które zajmują się tylko i wyłącznie komputerami i supportem (nie będę tutaj wymieniał żadnych serwisów, bo nie chcę wzbudzać żadnych kłótni).

W skład ekipy wchodzą:

  1. Alien – głowa „rodziny„; ojciec założyciel
  2. kemustek – dobra wróżka, bez której to wszystko by już nie istniało; głowa; założyciel
  3. PiotrLegnica – aaa to jest nasz maniak, bez którego nic by nie było – taki pececikowy McGyver
  4. wrobli – sklepikarz ;) , a zarazem jeden z ekspertów
  5. numerant – maniak Linuksowy :D , ekspert
  6. karolp1993 – ten to też Linuksiarz; nałogowy „zgłaszacz” postów ;)
  7. Hellfire – przybył z innego forum i coś mu się zniknęło
  8. Aragorn – „szpecu” moderator
  9. freestyler – moderator; dla mnie jednak zawsze pozostanie niezastąpionym ekspertem (świetne PC składa)
  10. Gracek – kolejny z moderatorów :)
  11. Andybył ekspertem, razem z „free” składali super zestawy, ale zwątpił… odszedł z ekipy i teraz śledzi nas jako „luser

Atmosfera

W zasadzie, nie mnie to oceniać; aczkolwiek czuję się tam „swojsko” – może wpływa na to fakt, iż jestem tam od początku i praktycznie ekipa jest jak „sieciowa rodzina„, którą dzieli wiele kilometrów? Może po prostu tam jest faktycznie fajnie. Od czasu do czasu, trafiają się (rejestrują) wartościowi ludzie, którzy piszą na poziomie, można się z nimi pośmiać, porozmawiać, wymienić doświadczeniami i chyba na tym to wszystko polega i do tego dążyli administratorzy. Sam nie wiem, wiem natomiast, że na żadnym innym forum nie spotkałem takiej ekipy i choć są wzloty i upadki, to jesteśmy raczej razem.

L/userze – nie zniechęcaj się

Często widząc nowych użytkowników wiemy, że rejestrują się tylko po to by założyć jeden temat i zapomnieć, są też tacy, którzy poszukują pomocy, lecz zniechęcają się surowością. Mój apel do nich – nie zniechęcajcie się; zrozumcie, że musimy pilnować porządku, żeby forum nie stało się wielkim forum wielotematycznym opasanym warstwą niczego z sosem „miscellaneous„.

Podsumowanie

Na podsumowanie nasuwa się jedna myśl: dlaczego przez tyle lat jestem na tym forum, pomimo wzlotów i upadków? To jest jedyne miejsce w sieci, w którym się czegoś nauczyłem i sam nauczyłem kogoś czegoś. Może nie jest to wiele, ale z perspektywy czasu to jednak jest coś. Poza tym poznałem ludzi, których nigdzie indziej bym nie spotkał. Spędziłem te (ponad) 2 lata bardzo mile i w fajnej atmosferze, przy czym podniosłem nawet swój skill w Counter-Strike (kiedy gramy? ;) ).

Myślcie sobie, co chcecie, piszcie co chcecie… zaraz pewnie Alien wpadnie z komentarzem: PHAIL, kemustek z: ssij, a Piotr: luser ;) .

Hehe, trzymajcie się i mam nadzieję, że doczekam kolejnych lat z Wami. Pozdrowienia dla ekipy pececik.com.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Internet, Z życia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Pececiku – dziękuję

  1. kemustek pisze:

    Hehe, fajnie się czyta miłe słowa. Cieszę się, że tak długo wytrzymałeś i mam nadzieję, że będziesz z nami dalej. Może nawet do końca istnienia forum? Aby jak najdłużej.

    Choć pamiętam już twoje „upadki”.

  2. Zainteresowało mnie „numerant – maniak Linuksowy :D , ekspert”, jak będę podchodził do Linuksa to jakby coś wpadnę popłakać, że mi coś nie działa ;)

  3. Alien pisze:

    not PHAIL, just EPIC PHAIL ;p

    Łezka mi się w oczku zakręciła, kocham Was ;D

    Ale to nie nasz koniec, u nas się nic nie wypala, my rośniemy w siłę. Za jakiś czas kolejne niespodzianki, myślę, że w końcu nabierzemy mocy ;D

    No i powiem tak, prawie wszyscy się na zlot zadeklarowali, jak Igi Ciebie nie będzie to nie wiem… no zachlastam się ;D

    Muaa :* XDD

  4. numerant pisze:

    Znów ktoś powiedział za dużo na temat mojej osoby, i znów zaczną mnie podejrzewać o to, że wolę pingwiny od dziewczyn… Chyba muszę załatwić specjalny odcinek o mnie w MythBusters.

  5. karolp1993 pisze:

    Ja się zgadzam w pełni z Igim. Poznałem dzięki temu forum fajne osoby i cieszę się że mogę być w ekipie. Numerant się wkurza o tego maniaka, ale trochę ma rację, aż tak nie jest :P Mam nadzieję że forum będzie istnialo dalej i będą dołączać do niego kolejne ciekawe osoby.
    Pzdr

  6. NoVi pisze:

    tylko pozazdrościć ta zgranej paczki na stronie ;P
    I że przez 2 lata się utrzymuje w coraz lepszej formie :P
    Sam prowadzę pewne forum od 3 lat, ale ostatnimi miesiącami kiepsko… ;)

  7. Alien pisze:

    Do tego administracja forum + sesja + imprezy. No na prawdę ciężko, ale czas się zawsze znajdzie, choćby po nocach ;p

  8. Cinek pisze:

    Igi, nie tylko Ty jestes tak dlugo na pececiku :P
    Zarejestrowany
    30-06-2006
    Co prawda nie wypowiadam sie juz tak bo sa znacznie lepsi odemnie na forum, ale caly czas sledze co sie dzieje

  9. inzaghi89 pisze:

    @kemustek
    Nie mówię, że nie ;) .

    @Marcin Łuniewski
    Ciii… on się na mnie o to wkurzał :P .

    @Alien
    Nie tylko ja mogę nie przyjechać.

    @numerant
    Aż tak źle?

    @NoVi
    Bo za dużo spamu ślesz :P rezygnują.

    @Cinek
    Wiem, że nie tylko ja. Sporo osób z 30.06 jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*