Nieco inne podejście do chmury z BTSync

Swego czasu testowałem rozwiązanie OwnCloud na serwerze, by postawić swoją własną, prywatną chmurę, do wymiany danych. Coś mi jednak nie przypasiło w niej i rozstaliśmy się. Od kilku dni testuję nieco inne rozwiązanie, które daje mi zbliżoną funkcjonalność – synchronizację danych między urządzeniami, bez limitów1. Uruchomienie, instalacja, użytkowanie jest proste jak budowa cepa.

Instalacja

W zależności od tego, na jakie urządzenie potrzebujemy, pobieramy taką paczkę/plik ze strony Download.

Następnie w terminalu:

wget http://download.getsyncapp.com/endpoint/btsync/os/linux-x64/track/stable -Obtsync.tar.gz
tar -xzf btsync.tar.gz
cd btsync

Uruchomienie

Do pierwszego nie pozwalamy aplikacji przechodzić do tła, ot tak, żeby mieć wgląd w to co się dzieje.

./btsync --webui.listen 0.0.0.0:8888 --nodaemon

Usługa wystartuje z web interfejsem pod adresem http://ADRES_IP_SERWERA:8888.

Tam podajemy nasz nowy login i hasło dostępowe.

Teraz możemy parować urządzenia :). By to zrobić musimy wybrać lub utworzyć folder, który chcemy synchronizować. Skopiować jego klucz i podać na urządzeniu z którym chcemy to robić. Proste, szybkie. Im więcej urządzeń jest zsynchronizowane, tym większe transfery osiągamy – prosta zasada Torrenta; P2P.


  1. Jedynym limitem jest dostępna przestrzeń na serwerze, no i ew. pakiety danych na smartfonie jeśli synchronizujemy po sieci, a nie tylko Wi-Fi. []
Ten wpis został opublikowany w kategorii Miniblog, Techniczne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*