Nano bez tajemnic, cz. 3: Syntax

Tak, jak przewidziałem jest to ostatni wpis z serii Nano bez tajemnic. Poprzednie zgodnie z tym, co zaplanowałem przedstawiały kolejno: podstawowe zasady użytkowania programu (Nano bez tajemnic, cz. 1: Kodowanie i skróty), oraz ustawienia (Nano bez tajemnic, cz. 2: Ustawienia). W ostatnim wpisie z tej serii pokażę Wam, jak kolorować składnię poszczególnych plików – a właściwie to… nie pokażę, tylko napiszę, jak zrobić by Nano ożywił kolory szarości i umilił pracę :roll: .

Sprawa samego kolorowania składni ma się o wiele lepiej niż w przypadku poprzednich wpisów (a przynajmniej dla mnie ;) ), gdyż jedyne, co jest nam potrzebne, to specjalnie przygotowane pliki .nanorc, która są odpowiedzialne za kolorowanie składni. Pliki te zaś załączę na końcu samego wpisu.

Syntax – kolorowanie składni

Jedyne, co potrzebujemy, to plik .nanorc, który znajduje się (bądź jeśli go tam nie ma, to należy go utworzyć) w katalogu /home/. W nim dodajemy tylko i wyłącznie polecenie, które „dołącza” do obsługi programu kolorowanie składni. Polecenie niezwykle proste:

include /usr/share/nano/nazwa-rozszerzenia.nanorc

Przyznacie więc, że nie ma tu nic trudnego ;) . Poniżej znajduje się lista wszystkich kolorowań składni, które zawarte są w paczce (na samym dole):

include /usr/share/nano/ALL.nanorc

Lub dla pojedynczych syntaxów:

include /usr/share/nano/apache2.nanorc
include /usr/share/nano/asm.nanorc
include /usr/share/nano/changelog.nanorc
include /usr/share/nano/tex.nanorc
include /usr/share/nano/xorg.nanorc

Jedyne, co należy zrobić, to rozpakować paczkę do katalogu /usr/share/nano.

Pobierz

Syntax dla Nano - Pobierz syntax dla nano ~47 KB

Podkreślam iż nie jestem autorem tych plików. Zostały one znalezione w sieci.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Internet, Linux, Programy, Techniczne i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Nano bez tajemnic, cz. 3: Syntax

  1. Emkas pisze:

    Cześć,
    świetny poradnik. Mało jest w Internecie tekstów o nano, myślę, że to bardzo niedoceniany edytor (chociaż brak prawdziwych wyrażeń regularnych potrafi dać się we znaki ;-) ).

    Korzystając z Twojej paczki zainstalowałem sobie wszystkie języki jakich nie miałem. Wrzuciłem całość do /usr/share/nano/ (Ubuntu). Ale mam problem. Wkleiłem include prawidłowo (nie zwraca błędów) i jeśli mam umieszczoną jedną taką klauzuję np. dla .js to otwierając plik.js nano koloruje składnie jak Pan Bóg przykazał. Ale jak umieszczam całą listę tak jak w Twoim przykładzie to wszelkie kolorowanie znika. Dla wszystkich języków. Wiesz co może być tego przyczyną?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*