Mi Band; Krótki opis inteligentnej opaski

Jakoś nie planowałem nigdy zakupu takiego gadżetu. Można powiedzieć, że przyczynił się do tego Bartosz D. To on rozpuścił wirus o promocji Mi Band na gearbest.com. Dziś wiem, że całkiem bezużyteczny ten gadżet nie jest. Znajomi pytają jednak o krótkie recenzje. Toteż czynię swoją powinność.

Czym w ogóle Mi Band jest?! Tracker, informator, personalny trener, krokomierz, monitor snu, budzik. To wszystko w jednym. Za niewielką cenę. Ktoś wspomniał, że jak na taki gadżet mogli mu chociaż dodać jeszcze funkcję zegarka – oj mogliby. Ale czy wówczas opaska nie stałaby się Smart Watchem? Jej jest bliżej do Jawbone.

Ok, postaram się najkrócej jak to możliwe, a zarazem najlepiej…

Bateria

Zużycie baterii Mi Band

Zużycie baterii Mi Band

Jeden z głównych elementów, którym może szczycić się Xiaomi (producent Mi Band). Wg specyfikacji producenta bateria ma wytrzymywać 30 dni na ładowaniu. Prawda, fałsz?! Uważam, że jest to przekolorowane. W powiadomieniach mam ustawione informowanie o SMSach (50-200 powiadomień dziennie) dwukrotną wibracją i pięciokrotnym mruganiem diod oraz o nadchodzącym połączeniu.

Mi Band otrzymałem do swoich lepkich rączek w piątek po południu. Naładowany był na 37%, a po tych raptem kilku dniach użytkowania pojemność baterii spadła do 24% (w chwili pisania wpisu).

Wg moich kalkulacji wyszło 13% w dwa dni. Czyli takim trybem użytkowania Mi Band wytrzyma u mnie około 8 dni bez ładowania. W chwili pisania tego zdania są to jedynie obserwacje. Ciężko ocenić rzeczywiste zużycie energii po takim czasie. Najlepiej będzie to zrobić po pełnym naładowaniu urządzenia.

Uznajmy jednak, że jak na tyle powiadomień i na takie katowanie przez te kilka dni – jest to i tak dobry wynik. Aczkolwiek mijający się z tym, co podaje producent.

Noszenie na ręce i powiadomienia

Miałem dylemat, czy nosić na prawej, czy na lewej ręce. Ostatecznie postawiłem na prawą ze względu na to, że na lewej noszę zegarek. Nie potrafię zmienić swoich przyzwyczajeń co do tego, więc inaczej być nie mogło. A dwie rzeczy na jednej ręce to o jedną za dużo.

Po pierwszej godzinie zapomniałem, że mam to ustrojstwo na ręce. Można zatem uznać, że jest na tyle dobrze skonstruowany, że nie ma żadnego problemu z noszeniem. Plastik/guma/materiał jest dość przyjemny i ręka się nie poci. Mam jednak pewne zastrzeżenia co do wytrzymałości dziurek (zarówno na pasku, jak i samego „mocowania”). Odnoszę wrażenie, że po pewnym i to dość krótkim czasie mogą się one wyrobić i zużyć. Tu rodzi się lekka obawa, by „jajko” nie wypadło ze „skorupki”.

Co do samych powiadomień. Zero zastrzeżeń (może poza tym, że na domyślnej appce nie działają i trzeba pobrać nieco zmodyfikowaną, do której link podam na dole).

Dodatkowe funkcje

Budzik – wydaje się być świetny, bo cichy. Powiadomienia były w stanie mnie w nocy wybudzić, budzik podejrzewam, że spokojnie dałby również radę. Bałbym się jednak ustawić jedynie ten w Mi Bandzie.

Licznik przysiadów, skoków na skakance, trener w bieganiu – fajny dodatek do aplikacji. Sprawdzałem wszystkie i muszę przyznać, że jestem bardziej zadowolony niż z Endomondo.

Monitor snu – szczerze powiem, że jestem zaskoczony wynikami, które bardzo dobrze odwzorowują to, co działo się w nocy. Wykres pokazuje doskonale, kiedy się wstawało. Co do fazy głębokiego snu i płytkiego nie jestem w stanie stwierdzić w 100% czy jest dobrze, ale wydaje mi się, że tak.

Co mnie boli

Boli to, że mam problem z zapisaniem koloru informacji o postępie. Mi Band potrafi wyświetlać nam progress dla ustawionego progu kroków. I tym sposobem, jeśli wykonam gest sprawdzenia godziny (jak na zwykłym zegarku) to migają diody informujące o postępie. W moim przypadku, choćby skały srały, Mi Band zawsze wraca do pomarańczowego koloru. Irytuje mnie to, choć problemem to nie jest i nie jest to uciążliwe. Ale nie działa jak powinno i ja wiem, że ten problem tam jest i jego tam być nie powinno. Coś w stylu mikroskopijnej rysy na wyświetlaczu – ona tam jest, ja wiem, to siedzi w głowie!

Tak jak wcześniej wspomniałem boję się nieco o pasek, że nie jest wystarczająco solidny. Dodatkowo wodoodporność, która niby powinna pozwolić na prysznic. Ja tego nie próbuję zrobić.

Po sieci krąży wiele opinii, że jest problem z drugim ładowaniem. Wynika z tego, że niektóre egzemplarze da się naładować tylko raz, a właściwie naładować się nie da, bo poza fabrycznym naładowaniem już nie ruszy dalej.

Oprawa aplikacji i gromadzenie danych

Brakuje mi jedynie wykresów. Do samej aplikacji trzeba się przyzwyczaić, ale jest ok. Nie jest porażająco nieczytelna, czy coś… po prostu trzeba przysiąść i ogarnąć.

Gdzie pobrać

A tu: w oficjalnym temacie zmodyfikowanej wersji. A no i najważniejsze. Opaska wymaga Androida co najmniej 4.4.

P.S. A chciałem wrzucić w miniblog…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Android, Treningi i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Mi Band; Krótki opis inteligentnej opaski

  1. SpeX pisze:

    gearbest.com to jakiś chiński ebay?

  2. SpeX pisze:

    A ile to kosztowało? Bo z tego co widzę, to nigdzie nie podałeś ceny, a na ich stronie już tego niema.

  3. Pingback: Xiaomi MiBand - bransoletka fitness - Strona 3

  4. SpeX pisze:

    Jak już wszedłem przez komentarz powyżej, to się pochwalę. W końcu i ja zdecydowałem się na MiB2, przy czym jak dla mnie jest to ubogi smart wacht.

    Który mnie powiadamia, gdy telefon dzwoni (i o to mi głównie chodziło) oraz podaje godzinę. Nic więcej nie potrzebuję i to mi starcza.

    • inzaghi89 pisze:

      Witaj witaj :). Fajnie że wszedłeś. Komentarz jednak usunąłem, bo to spam był.

      Na 1 się zatrzymałem, jednak nad 2 nadal myślę. 2 pokazuje kto dzwoni, etc. czy tylko informuje jak 1? Gdyby nie to, że mam pebble aktualnie, to pewnie bym się skusił do kupna.

      • SpeX pisze:

        Ten komentarz, co usunąłeś to nie był mój, tak dla jasności :>

        Formalnie, od ostatniej aktualizacji miał niby wyświetlacz, kto dzwoni. Przy czym, mój Band nie lubi się z moim telefonem i może temu się nie wyświetla.

        Tz. synchronizuje się, ale nie chce się już zaktualizować. Aktualizacje softa Banda muszę robić przez tablet

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*