Konsola + Pidgin = Finch?

pidginCzym jest Finch? Jest to konsolowy odpowiednik Pidgina – tak można go najkrócej opisać i w zasadzie to by wystarczyło każdemu, kto zna Pidgina. Jednym z atutów tego programu jest fakt, że działa on na podobnej zasadzie, co Pidgin, można w zasadzie wszystko w tym programie zrobić, tak jak ma to miejsce u jego brata. Wadą jest fakt, że zjada nieco więcej zasobów, niż jego odpowiednik, jakim jest konsolowy multi-komunikator EKG2. Co odróżnia Fincha od EKG2? To, że widzimy okienka rozmowy, jak w przypadku komunikatora z GUI, jak i to, że możemy do woli zmieniać rozmiar okien oraz je przenosić na dowolne pole konsoli, jak i wiele innych… Dla tych, którzy nie znają Fincha:

Finch is a console-based IM program that lets you sign on to AIM, Jabber, MSN, Yahoo!, and other IM networks. It runs on Unixes. It uses GLib and ncurses.

http://developer.pidgin.im/

Co w wolnym tłumaczeniu oznacza:

Finch to komunikator bazujący na konsoli, który pozwala na łączenie/komunikację z takimi sieciami jak AIM, Jabber, MSN, Yahoo!, oraz innymi. Działa na systemach Unixowych. Używa GLib oraz ncurses.

http://developer.pidgin.im/

Czyli takim łopatologicznym skrótem: jest to multi-komunikator internetowy, który działa wyłącznie na systemach Unixowych.

Finchnij to!

Program generalnie swoją strukturą, czy też jakby to można było nazwać „okrojonym wyglądem” przypomina do złudzenia swego brata Pidgina – jednakże nic w tym dziwnego, gdyż oba komunikatory oparte są na tej samej bibliotece – libpurple. W zasadzie jedyną różnicą między nimi jest to, że Pidgin korzysta z GTK (GUI), a Finch nie.

Lista kontaktów + rozmowa

Lista kontaktów + rozmowa

Dotychczas korzystałem z EKG2 do komunikacji z takimi sieciami, jak Gadu-Gadu, Jabber/XMPP oraz IRC. Jednakże po problemach z kodowaniem znaków w EKG2 (ISO8859-2, a potrzebowałem i w konsoli miałem UTF-8), co objawiało się takim misz-maszem na liście kontaktów poprosiłem o skompilowanie na shellu właśnie Fincha (dla Gadu-Gadu, oraz Jabbera/XMPP, a dla IRC wybrałem IRSSI).

Dobra decyzja? Zła? Początkowo jest się trudno przenieść z EKG2 do Fincha. Jednakże po jakimś czasie można zacząć z niego spokojnie korzystać, ba! nawet sam sposób użytkowania komunikatora nie odbiega zbytnio od norm. Pewne jest natomiast, że EKG pochłania znacznie mniej zasobów przy zbliżonej funkcjonalności.

Klawiszologia

Finch podobnie, jak EKG2 posiada skróty klawiszowe (dziwne byłoby, gdyby ich nie miał ;) ), które prezentują się mniej więcej tak:

  1. alt+[1-9] – przełączanie między aktywnymi oknami
  2. alt+c – zamyka aktywne okno
  3. alt+a – akcje (ustawienia, wtyczki… coś jak menu Opcje)
  4. alt+m – przeniesienie aktywnego okna
  5. alt+r – zmiana rozmiaru aktywnego okna (w przypadku pkt. 4 i 5 używamy dodatkowo strzałek klawiatury, a enterem zatwierdzamy)
  6. alt+q – wyłączenie programu
  7. F10 – przy otwartej liście kontaktów pokazuje nam menu listy
  8. F11 – przy zaznaczonym kontakcie pokazuje opcje kontaktu

Póki co, są to jedyne klawisze, jakie zdążyłem poznać przez niespełna jeden dzień użytkowania tego programu. Jeśli ktoś zna jakieś inne – będę wdzięczny za ich podanie :) .

Zalety

Na koniec lista zalet i wad programu.

  1. jest niemalże identycznym programem, jak Pidgin, dzięki czemu jego użytkownicy nie powinni mieć problemów z przesiadką
  2. posiada dosyć intuicyjny interfejs, gdzie widzi się, co się robi i co można wybrać. W przypadku np. EKG2 wszystko wykonujemy wpisując komendy, tutaj mamy taki pseudo graficzny interfejs.
  3. ciekawy sposób aranżacji powierzchni terminala – przenoszenie okien, zmiana ich rozmiaru. Aczkolwiek dla niektórych może to być wadą – nie dla mnie jednak.
  4. mnogość sieci komunikacyjnych
  5. wtyczki

Wady

  1. nie ulega wątpliwości, że pochłania więcej zasobów, od alternatywnego EKG2
  2. może się nie spodobać, ba… początkowo odpycha
  3. jeśli coś ma wszystko, to nie ma nic; nie wszystkie siedzi działają, jakbyśmy się tego spodziewali, ale to tyczy się też Pidgina

Nie łączy z GG?

Rozwiązanie jest niezwykle proste. Wyeksportujcie w swoim komunikatorze listę do pliku *.txt, a następnie przy pomocy Fincha zaimportujcie do programu – zadziała i zacznie łączyć z siecią.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Internet, Linux, Programy, Techniczne i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Konsola + Pidgin = Finch?

  1. ciastek pisze:

    Jak widać Finch nie jest taki zły.. :>
    W Finchu denerwuje mnie, że choć jest programem konsolowym, to stara się być mocno okienkowy.
    Na szczęście jest na to rada – window manager irssi.so. Dzięki niemu lista kontaktów jest zawsze zadokowana po lewej stronie, a rozmowy zawsze na pełen ekran.
    Opis włączenia WM irssi jest w man finch. Ogranicza się do edycji pliku konfiguracyjnego ~/.gntrc

  2. Na problemy z kodowaniem znaków w EKG(2) polecam luit:
    $ luit -encoding ‚ISO 8859-2’ -x — ekg(2)

  3. inzaghi89 pisze:

    Krzysztofie, sprawa ta tyczy się kompilacji, czy już zainstalowanego programu?
    ciastek, nie jest zły, przyzwyczaiłem się już do niego :). Ta lista kontaktów to dla mnie zaleta, nie wada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*