Darmowy Facebook w Play to fikcja

Od około miesiąca jestem użytkownikiem Play-a. Cóż mogę powiedzieć o tym operatorze po tym czasie? Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Zasięg, o który sam się obawiałem jest znakomity. Jakość rozmów, którą to mnie niektórzy straszyli wcale nie jest taka zła – porównywalna z innymi operatorami, choć czasem lubi „sztucznie przyciąć” i słychać pogłos, jakby się z robotem rozmawiało. Ale poza tym – złego słowa powiedzieć nie mogę.

Przed przejściem jeszcze przeglądałem ich ofertę, promocję i usługi. Posiadają ofertę dla użytkowników Facebooka dzięki której można (ponoć) za darmo korzystać z tego serwisu, pod warunkiem, że ma się poprawnie skonfigurowany telefon. Bujda! Posiadam telefon z Symbianem i aplikację mobilną Facebooka. Obowiązywać powinna mnie oferta „Facebook Mobile” od Play-a, która brzmi:

Jeśli wersja tekstowa portalu Facebook nie jest dla Ciebie wystarczająca, możesz skorzystać ze specjalnej aplikacji, którą Facebook przygotował dla posiadaczy prostych telefonów (czyli niesmartfonów). Jeśli więc Twój telefon nie jest terminalem z systemem Android, iOS (iPhone) albo BlackBerry, możesz zainstalować sobie specjalny program, dostępny w Twoim telefonie poprzez wybór znanej ikonki ‘F’, którą posługuje się Facebook. Dodatkowa opłata naliczana jest podczas przeglądania treści multimedialnych (m.in. zdjęcia, filmy, obrazki).
Aby zainstalować aplikację Facebook Mobile należy wpisać w przeglądarce telefonu (dostępnej pod ikonką Internet) adres http://facebook.com/mobile i pobrać aplikację. Postępuj zgodnie z poleceniami wyświetlanymi na ekranie, aż do zakończenia procesu instalacji.

Następnie uruchom aplikację, zaloguj się i od tego momentu możesz oglądać wpisy, zdjęcia, szukać znajomych, itd. Sam też możesz aktywnie pisać i odpowiadać na wiadomości i komentarze.
Sprawdź to rozwiązanie, bo korzystanie z Twojego ulubionego portalu nigdy nie było tak łatwe i przyjemne.

Podczas korzystania z tej aplikacji widniał komunikat informujący iż Play nie nalicza opłat za korzystanie z tej aplikacji, jednakże pobierane były i tak dane pakietowe z konta. Jedynym darmowym w pełni punktem serwisu/aplikacji – była strona główna. Przejście do „Aktualności”, czy nawet listy znajomych wiązało się z opłatami.

Rozliczanie "darmowego facebooka"

W przypadku wersji „przeglądarkowej” sprawa ma się tak samo – jeśli wyłączylibyśmy pobieranie obrazków, to prawdopodobnie nie są pobierane żadne opłaty za transfer danych. W przypadku włączonego pobierania obrazków jesteśmy normalnie rozliczani za ich transfer.

I gdzie tu jest sens tej promocji? Drogi Play-u?!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Inne, Rozmyślenia, Telefon i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Darmowy Facebook w Play to fikcja

  1. gucman pisze:

    Przecież jest jak byk napisane, że za treści multimedialne W TYM OBRAZKI jest naliczana opłata, więc o co chodzi?

    • inzaghi89 pisze:

      Sęk w tym, że w aplikacji NIE DA się wyłączyć wczytywania obrazków. Więc każde przejście na stronę inną niż startowa wiąże się z opłatami. Choć z tego co zauważyłem to już nawet na startowej liczy, co widać na screenie. Włączałem aplikację trzykrotnie, by sprawdzić. Wcześniej było info, że połączenie w strefie Play – bezpłatne. Teraz bierze z pakietu od razu, nie pyta o zdanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*