Archiwa tagu: windows

Wyłączenie ekranu blokady w Windows 10

Po Aniversary update sposób z wpisu nie działa. Odsyłam do komentarza.

W drugi dzień po instalacji/aktualizacji Windows 10 do szewskiej pasji doprowadzał mnie ekran blokady systemu. Jest on widoczny zaraz po włączeniu komputera i/lub blokadzie obecnego konta. By zalogować się na swoje konto należy nacisnąć dowolny klawisz, albo myszkę, a następnie zalogować się na konto.

Na szczęście jest prosty sposób na wyłączenie wspomnianego ekranu. W załączonym poniżej pliku *.zip znajdują się dwa pliki. Jeden (DisableLockScreen) służy do wyłączenia ekranu blokady, a drugi (EnableLockScreen) do jego włączenia. Smacznego!

DisableLockScreen.zip - Wyłączenie ekranu blokady

Zarządzanie programami za pomocą Chocolatey

Największą bolączką systemów Microsoftu zawsze było zarządzanie zainstalowanymi programami. Szukanie ich w internecie, by zainstalować, później kombinowanie z ich usuwaniem z poziomu panelu sterowania… Windows 8 wnosi nieco świeżości w tym temacie, jednak nadal nie ma tam wielu programów. Programiści poszli tutaj w kierunku znanych nam: sklepu Google Play, apt-get, yum, czy innych…

Z samej definicji Chocolatey jest:

System zarządzania pakietami – zestaw narzędzi służących do automatycznej instalacji, aktualizacji, konfiguracji i usuwania pakietów oprogramowania. Korzystanie z zarządcy pakietów różni się od instalowania pojedynczych pakietów ręcznie tym, iż zarządca zwykle obsługuje zależności i potrafi ściągnąć z Internetu wymagane pakiety. Termin ten jest najczęściej stosowany w odniesieniu do systemów typu Unix.
Źródło: Wikipedia

Identycznie jak w przypadku apt-get i aptitude tutaj też mamy możliwość zarządzania programami z poziomu linii poleceń, lub za pośrednictwem GUI. W zależności od tego, co komu bardziej służy i jak jest wygodniej.

Przyznam szczerze, że na projekt trafiłem przypadkiem, gdy potrzebowałem zainstalować most między KeePass a Google Chrome.


Windows 7 – błąd STOP 0x000000A0

Masz komputer z systemem Windows 7 (lub też inny) i doświadczasz problemu podczas hibernacji? Lub też przejścia ze stanu uśpienia do hibernacji?!

BSOD podczas hibernacji

BSOD podczas hibernacji

Można go bardzo prosto rozwiązać, a problemem jest jedynie rozmiar pliku odpowiedzialnego za zrzut pamięci – hiberfil.sys.


Wyłączenie zasilania USB w Win7 po bezpiecznym usunięciu sprzętu

Długo irytował mnie fakt, że Windows 7 nie wyłącza zasilania portu USB po bezpiecznym usunięciu sprzętu. Potrafił to Windows XP, więc dlaczego nie siódemka?! Niby nie jest to problem, a samo wprowadzenie tego rozwiązania musiało zostać przemyślane i jakieś uzasadnienie istnieje na to, dlaczego port wciąż zasila urządzenie.

Dla mnie jednak było to całkowicie bezużyteczne, bo po to „usuwam” urządzenie, by je odpiąć od komputera. Tak więc odłączenie zasilania po wcześniejszym wysunięciu jest dla mnie jak najbardziej uzasadnione i tego właśnie oczekuję od systemu.

Na szczęście szybko można się z tym uporać, a samo rozwiązanie widnieje na stronie Microsoftu.

  1. Uruchamiamy CMD (Start > Uruchom / <meta>+R);
  2. regedit;
  3. Przechodzimy do: HKEY_LOCAL_MACHINE\SYSTEM\CurrentControlSet\Services\usbhub;
  4. Tworzymy nowy klucz o nazwie HubG (u mnie on już był) – i przechodzimy do niego;
  5. Następnie tworzymy wartość DWORD (32-bitowa), jako wartość wpisujemy DisableOnSoftRemove;
  6. Edytujemy klucz i w polu Dane wartości podajemy 1.

To tyle. Reset komputera i od teraz po bezpiecznym usunięciu sprzętu odłączane jest zasilanie portu.


Windows 7 wywinął mi orła

Jestem zdziwiony i zarazem wielce zniesmaczony wczorajszym dniem. Wczoraj bowiem po około 2-3 latach od instalacji, tak wielce szanowany przeze mnie system Windows 7 wywinął orła. Dlaczego o tym piszę? Sposób w jaki to się stało/przyczyna jest zadziwiająca i wciąż nie mogę wyjść z podziwu, że coś takiego miało miejsce. Nie mam pewności jednak, czy wina stoi po stronie samego systemu, dysku twardego, systemu plików, czy może ja zawiniłem w jakiś sposób. Sam obstawiam jednak iż wina stoi po stronie systemu plików, bowiem już miałem podobne objawy w niedalekiej przeszłości.

Niestety, ale (według mnie) najsensowniejszym i najszybszym rozwiązaniem problemu okazała się ponowna instalacja systemu. Tutaj również do pewnego momentu system robił mi pod górkę. Na jego nieszczęście do czasu; udało mi się po pewnym czasie zażegnać kryzys i teraz mam przyjemność pisać spod świeżego systemu.