Archiwa tagu: szablon

Zmiana szablonu

Po poprzednim wpisie przeszukałem Google‚a wzdłuż i wszerz w celu odnalezienia szablonu, który w końcu odpowiadałby moim oczekiwaniom. Jest ich masa, ale co z tego, skoro albo jeden w jeden jest taki sam, albo są tak paskudne, że… eh.

Ale w końcu znalazłem ten szablon. W sumie ten oraz 2 inne kandydowały do tego, by widnieć na blogu. Obecny wydawał mi się nieco wiejski, jednakże z czasem, gdy wziąłem się za jego tłumaczenie zaczął mi się podobać. Tak, czy siak na pewno gdy znajdę jakiś inny szablon, który bardziej mi przypasuje – zmienię go :) .


WordPress i jego „obszerna” baza szablonów

Może i baza szablonów, themów, styli, czy jakbyście to nazywali WordPress‚a jest obszerna, ale co z tego, skoro większość takich styli jest nie do zniesienia, bądź przypomina blogowy burdel. Od chwili, gdy zaplanowałem postawić swój blog, poszukiwałem jakiegoś zacnego szablonu – natrafiłem na ten, czyli na iNove. Nie ukrywam, że mi się podoba, ale z każdą chwilą, gdy wchodzę na bloga, by udać się do panelu admina, czy też, by zerknąć na coś w poszukiwaniu np. linka do wpisu, by znajomemu podesłać… szablon ten mi się przejada, a fakt, że jest on dość popularny dodatkowo motywuje mnie do poszukiwania czegoś oryginalnego.

Napisać/zrobić swój szablon? Cholera… WordPress jest jednym z tych CMS’ów, które pod względem tworzenia szablonów staram się omijać szerokim łukiem, sam nie wiem w sumie dlaczego. Kilkakrotnie próbowałem zrobić jakiś szablon, czy też przeportować mój stary z Joggera – efekt był, ale w pewnym momencie po prostu zacząłem powątpiewać w swoje możliwości i… olałem sprawę.

Jeśli drogi czytelniku tego bloga znasz jakieś adresy stron z ciekawymi szablonami, proszę cię o zamieszczenie linków do nich w komentarzu. Google odsyła do masy stron tego typu, jednakże przeglądnąłem niemalże pierwsze 4 strony wyników i ze wszystkich stron może dwa mi się podobały, ale bez przeróbek by się nie obeszło.