Lista Windowsowych odtwarzaczy audio jest bardzo potężna. Zatem nie sposób nie zauważyć, że Winamp, oraz Foobar (a właściwie Foobar2000) nie są jedynymi. Dostrzec można jednak, że są tymi bardziej popularnymi. W czasach, gdy nie miałem jeszcze własnego komputera, a Winampa zobaczyłem po raz pierwszy u sąsiada – zrobiło na mnie nieziemskie wrażenie spektrum. Pomyślałem – jak to możliwe, dlaczego te słupki tak skaczą w rytm muzyki, a poziome kreski spadają tak powoli. Szok! Był to mój pierwszy wówczas kontakt z czymś, co nazywa się odtwarzaczem muzyki. O Foobarze nikt nawet nie śnił jeszcze, a Winamp był… no właśnie, czym tak do końca był wtedy ten program?
Był jedynym odtwarzaczem? Z pewnością nie. Był popularny? Nie ulega wątpliwości. Był… czym właściwie był wtedy dla Was ten program? Dla mnie był wielkim bajerem, który pokazywał coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem. Odtwarzanie muzyki na komputerze? O co tu chodzi, przecież są kasety, wieże muzyczne. Format mp3 – to jest coś innego niż taśma z kasety?
Czytaj dalej: Co wybrać do odtwarzania muzyki? Winamp, Foobar? »
Zapewne większości z Was niewiele mówi ten nagłówek. Pozostałym, coś na nieskładna składnia może mówić, ale też nie do końca. Już postaram się wytłumaczyć na tyle, na ile to możliwe.
Każdy z nas, a jeśli nie każdy to większość ma styczność na co dzień ze zrzutami ekranów (z ang. ScreenShot). Programów udostępniających podstawowe możliwości wykonywania czynności zrzutów ekranu jest masa. Począwszy od najzwyklejszego klawisza PrtScr, który „udostępnia” nam jedynie opcję zrobienia zrzutu i przechowania w systemowym schowku (owszem wyjątkiem są dystrybucje Linuksowe, które po wciśnięciu tego klawisza „odpalają” program do zapisu tych zrzutów – nie wszystkie dystrybucje), by następnie wkleić go do programu graficznego, zapisać i wysłać na jakiś hosting, bądź choćby e-mailem.
Są również te bardziej i mniej rozbudowane programy, które poza podstawowym przechowaniem pliku w schowku dają możliwość jego automatycznego zapisu w wybranym przez nas formacie, zdefiniowanym miejscu na naszym dysku twardym, czy inne mniej, lub bardziej przydatne opcje. Z programów tego typu mogę polecić (wypisuję tylko te, które używałem):
- MWSnap autorstwa Polaka – Mirka Wójtowicza. Był to pierwszy program do zapisu zrzutów ekranowych, z którego korzystałem. Posiada on możliwość zrzutu całego ekranu, aktywnego okna, czy też zdefiniowanego przez nas obszaru – do pliku. Mamy możliwość wyboru interesującego nas rozszerzenia/formatu graficznego. Niestety, większość opcji jakie posiada ten program, nigdy mi się nie przydały.
Licencja: Freeware
Język: Polski
Platforma: Windows 98/Me/NT/2000/XP/Vista/7
- Gadwin PrintScreen. Program ten posiadał na pewno mniej zbędnych ustawień. Był mniejszy, a zachowywał równocześnie swą funkcjonalność. Długo z niego korzystałem. Dawał możliwość zrzutów całego ekranu, aktywnego okna oraz sztywno zdefiniowanego obszaru. Jest również możliwość wyboru rozszerzenia/formatu zapisywanych plików. Polecam ten program.
Licencja: Freeware
Język: Polski
Platforma: Windows 95/98/Me/NT/2000/2003/2008/XP/Vista/7
- HyperSnap-DX. Wprawdzie był to pierwszy program, z którego korzystałem, jak byłem jeszcze młody i głupi, a wszystko co płatne = najlepsze. Dorosłem, zmądrzałem. Za dużo opcji – dla mnie obecnie jest kobyłą. Nie udostępnia nic, co by mi się przydało, a do tego chcą by za niego płacić. Dlaczego nie jest w takim razie, jako pierwszy? Bo jest płatny
.
Licencja: Shareware
Język: Polski
Platforma: 98/Me/NT/2000/XP/Vista/7
Czytaj dalej: FOR prntscr DO copy URL to clipboard »
Zauważyłem, że coś jest nie tak z funkcją date(); z php. Wyświetlała 2 godziny wstecz, zamiast wyświetlać obecną godzinę. Potrzebowałem to rozwiązanie niezmiernie przy „rotacji” szablonów – nocnego i dziennego, a różnica 2h w sumie była do obejścia, ale była nieco problematyczna.
Kombinowałem na różne sposoby, próbowałem pobrać datę z WordPressa – bezskutecznie.
<?php echo the_time('H'); ?>
Zwracało wynik całkowicie niepożądany – godzinę publikacji ostatniego wpisu.
Wyświetlało godzinę 14 zamiast 16. Cóż począć. Support linuxpl.com zasugerował mi dodanie linii przed zmienną (to co jest wyżej, to tylko wycinek kodu, który mam; w swoim skrypcie mam zmienną, jedną):
putenv('TZ=Europe/Warsaw');
Ale też nie pomogło, dopiero:
Przed zmienną załatwiło sprawę. Więc jeśli ktoś też będzie miał taki problem – jest rozwiązanie
.
Sytuacja z życia wzięta. Poszukiwałem jakiegoś dobrego sposobu, zautomatyzowanego najlepiej do systematycznego wykonywania kopii bezpieczeństwa plików na serwerze, oraz bazy MySQL. Nic nie znalazłem, więc zacząłem nieco kombinować. W sieci jedyne pomocne rzeczy, jakie znajdywałem to fakt, że:
- najlepiej wykorzystać do tego Bash’a;
- skoro ↑ to potrzeba też CRON’a.
Super – pomyślałem. Korzystam z Linuxpl.com, który stoi na serwerze Debian’owym, mam dostęp do CRON’a, więc wszystko da się zrobić. No ale, przecież nie znam Bash’a. Krótkie studiowanie samego języka, parę porad od (nie)znajomych i oto jest, mój pierwszy skrypt napisany w Bash’u, który zarazem niezmiernie może ułatwić mi życie.
Czytaj dalej: Pełny backup danych ze strony WWW dzięki CRON+Bash »
Napisane w
Blog,
Linux,
Programowanie,
Programy,
TechniczneTagi:
backup,
bash,
Blog,
kopia,
linux,
noobzone,
Programowanie,
www
Słowem wstępu: od kilku/nastu dni jestem dumnym członkiem społeczności Flaker‘a, dzięki tejże społeczności udało mi się rozwikłać problem niedziałającego spolszczenia do wtyczki Sociable. Konkretniej rzecz ujmując samo rozwiązanie utworzył meloniq i poinformował mnie o tym na Flakerze – za co serdecznie dziękuję.
Dobra, ale o co chodzi? Chodzi o to iż początkowo wzięło mnie na autorskie przetłumaczenie tejże wtyczki. Spolszczenie zrobiłem, ale nie działało, a tymczasem naprawienie tejże usterki w cale nie było takie trudne. Problem tkwił w pliku sociable.php:
47
48
49
50
51
| function sociable_init_locale(){
global $sociablepluginpath;
load_plugin_textdomain('sociable', false, 'i18n');
}
add_filter('init', 'sociable_init_locale'); |
Wyżej wymieniony wpis modyfikujemy, jak poniżej i do głównego katalogu wtyczki wrzucamy plik sociable-pl_PL.mo:
47
48
| $plugin_dir = basename(dirname(__FILE__));
load_plugin_textdomain('sociable', 'wp-content/plugins/' . $plugin_dir, $plugin_dir); |
Nie jestem autorem rozwiązania i jeśli meloniq będzie prosił o usunięcie tego zapisu – usunę go. W końcowej części tego wpisu będziecie mieli możliwość pobrania spolszczonej wersji wtyczki (oryginalnej i mojej „modyfikacji”).
Czytaj dalej: Polska wersja WordPress Sociable »