Archiwa tagu: kultura

Czemu masz babo tak narąbane we łbie?

Na początku chcę sprostować – nie chodzi mi bynajmniej o kobiety, tak w ogóle mówiąc, wiem że sformułowanie jest nieco uogólniające, ale adekwatne do zaistniałej sytuacji.

Wpis ten dedykuję mistrzyni dzisiejszego dnia – porąbanej Pani z ulicy.

Co dzień o godzinie 19 mamy takie blokowe wychodne z psami. Spotykamy się z pupilami w jednym standardowym miejscu, gdzie się bawią razem. Niestety, mój Roger jest nieusłuchany (tzn. słucha, dopóki mu szajba nie odwali), więc jest na smyczy, a ja sobie za nim biegam. Ale nie o tym mowa.

Mama poszła z psiakiem nieco wcześniej, bo ja musiałem się wrócić na chwilę do domu – była godzina 19 z paroma minutami. Czekała na mnie na placyku za przejściem. Wychodzę z domu, idę w jej stronę, czekam na zielone. Słyszę za chwilę, że jakaś baba (tak, to nie była kobieta, to była baba, babsztyl, franca na miotle – można tak dalej miotać epitetami, ale po co) w oddali drze się na sąsiadkę z psem (młoda dziewczyna), po chwili zaczyna do mojej mamy od „chamów”, etc.. Podchodzi do niej, zaczyna się strzelać całkiem nie wiedzieć – o co. Nie zastanawiałem się długo, popatrzyłem tylko, czy nic nie jedzie i przeszedłem na drugą stronę, babol odszedł, pokrótce wysłuchałem o co chodziło, wziąłem psa ze smyczą i poszedłem w jej stronę.