Archiwa tagu: backup

Migracja z Dropboksa na Windows Live Mesh

Niedawno publikowane informacje o dziurach, czy też problemach z Dropboksem nie mają nic wspólnego z migracją (bezpośrednio). Aczkolwiek przyznaję się bez bicia, iż miały one wpływ na moje zainteresowanie alternatywnymi rozwiązaniami.

Z dobrodziejstw Dropboksa korzystałem od wielu lat. Właściwie to konto posiadam tam niemal od momentu, gdy owa usługa została uruchomiona. Jeśli mnie pamięć nie myli to zaproszenie otrzymałem od PiotrLegnica – wówczas znajomy z Pececik.com, obecnie znajomy z IRCa tudzież XMPP.

Nigdy nie powiedziałem, jako tako złego słowa na Dropboksa, bowiem bardzo go sobie chwaliłem. Zresztą sam fakt, że zwerbowałem kilkoro znajomych do korzystania z niego o czymś świadczy. Nigdy z Dropboksem nie było większych problemów, nigdy też nie doświadczyłem większych przerw w dostawie, a do tego nie posiadali limitów dotyczących maksymalnego rozmiaru synchronizowanego pliku – istna utopia. Niestety. Z czasem, nawet rozrastająca się baza rozszerzeń do tego narzędzia, główna zaleta, jaką jest wieloplatformowość – przestały mi wystarczać. Zaczął mnie jednak irytować fakt, iż możliwe jest jedynie synchronizowanie plików i folderów w katalogu My Dropbox.

W zależności od konfiguracji podczas instalacji, katalog My Dropbox może znajdować się w różnych miejscach. Ja domyślnie konfigurowałem program podczas instalacji by katalog ten był na partycji D:\.

Pełny backup danych ze strony WWW dzięki CRON+Bash

Sytuacja z życia wzięta. Poszukiwałem jakiegoś dobrego sposobu, zautomatyzowanego najlepiej do systematycznego wykonywania kopii bezpieczeństwa  plików na serwerze, oraz bazy MySQL. Nic nie znalazłem, więc zacząłem nieco kombinować. W sieci jedyne pomocne rzeczy,  jakie znajdywałem to fakt, że:

  • najlepiej wykorzystać do tego Bash’a;
  • skoro ↑ to potrzeba też CRON’a.

Super – pomyślałem. Korzystam z Linuxpl.com, który stoi na serwerze Debian’owym, mam dostęp do CRON’a, więc wszystko da się zrobić. No ale, przecież nie znam Bash’a. Krótkie studiowanie samego języka, parę porad od (nie)znajomych i oto jest, mój pierwszy skrypt napisany w Bash’u, który zarazem niezmiernie może ułatwić mi życie.