Archiwa tagu: aplikacja

Usuwanie preinstalowanych aplikacji na Huawei Mate 20 Pro (i nie tylko)

Android

Bolączką nowych smartfonów jest to, że często posiadają niepotrzebne aplikacje. Jest kilka nazw na nie: stockowe appki, bloatware, crapware – jakkolwiek by ich nie nazwał, są bezużyteczne. Dla niektórych może to być Google Duo, dla innych Swiftkey, dla jeszcze innych Facebook. Każdą z nich można łatwo i szybko usunąć, bez roota1.

Najczęściej, gdy nie mamy sposobności do usunięcia preinstalowanej aplikacji, widzimy coś takiego:

Co będziemy potrzebować

  1. Aplikację App Inspector;
  2. SDK-Slim (aka adb);
  3. Dostęp do Opcji programisty2;
  4. Kabel podpięty do telefonu i komputera;
  5. Trochę szczęścia, żeby nie usunąć czegoś, co jest potrzebne :D.
  1. Nabywanie uprawnień administratora, do zarządzania urządzeniem. Wiąże się to najczęściej z utratą gwarancji producenta. []
  2. By włączyć dostęp do opcji programisty, musimy wejść w ustawienia urządzenia > Informacje o urządzeniu > 5x nacisnąć na Numer kompilacji. []

Super budzik z efektem placebo – Sleep as Android

Sleep as Android – znakomita aplikacja/budzik na systemy Android. Posiada wiele super funkcji, które coś tam robią.

Budzik ze śledzeniem cyklu snu. Wybudza delikatnie w fazie płytkiego snu, aby poranek był przyjemny. Funkcje: wykres przebiegu snu, statystyki niedoboru snu, współdzielenie (FaceBook, email), odgłosy natury (ptaków, morza, burzy…) z narastającą głośnością, wyciszanie muzyki po zaśnięciu, captcha, nagrywanie mówienia przez sen/chrapania (2 tygodniowa wersja próbna). aka „Sleep as an Droid”

Ha! Fazy snu, wykresy, chrapania, brzmi super… ale czy to działa?! Szczerze powiedziawszy ciekaw byłem, czy jestem podatny na placebo i SAA1 miał mi pomóc w rozwianiu wszelkich wątpliwości – nie jestem podatny. Ale po kolei.

  1. Sleep as Android []

Ninja SMS – to powinno być w standardzie

Ninja SMS ikona

W pisaniu SMSów na Androidzie brakowało mi czegoś w stylu popupów. Ciągle trzeba było rozwijać pasek powiadomień żeby wejść w wiadomość – dopiero wtedy ją odczytać i odpisać. Brakowało mi obsługi wiadomości za pomocą popupów, tak by móc wygodniej rozmawiać (zdaje się, że iPhone coś takiego maja).

Dzisiaj przypadkowo natknąłem się na aplikację Ninja SMS. Kilkakrotnie przeglądałem jej opis, przymierzając się do kupna. Ostatecznie uznałem, że 3,16 zł1 to nie majątek i warto spróbować :).

Co to robi? Wyświetla popup z wiadomościami nad innymi aplikacjami dzięki czemu nie musimy wyłączać, czy minimalizować gry, by odpisać na SMS. Po odpisaniu zamykamy, albo minimalizujemy okienko (bądź robi się to z automatu).

  1. Oferta limitowana dla pierwszych 5000 użytkowników, jako prezent dla pierwszych członków. []