Projekt Gr@żyna

Przypadkowo1 dziś dotarłem do projektu zwanego „Gr@żyna” – projektu, którego jak to się okazało wyrwał się spod kontroli. Nie miałem przyjemności śledzić go od samego początku, nigdy o nim nie słyszałem nawet. Dowiedziałem się o wszystkim dziś i szczerze powiedziawszy jestem zniesmaczony tym, co tam ujrzałem. Fakt, że ludzie uważają się za bożków2 w sieci, uważają iż są anonimowi i wszystko im wolno nie był mi obcy, ale nie sądziłem, że aż do takiego stopnia rozwinęło się u nas chamstwo.

Wszystko ustawione. Pani Anna (osoba, która zagrała Grażynę Żarko) musiała wykazać się swego rodzaju odwagą, by stawić czoło takim komentarzom. Przewijały się na prawdę niemiłe epitety w jej kierunku. W całym projekcie widać, jak bardzo jest to wszystko „przekolorowane” i nieprawdziwe. Skupiłem się głównie na załączonym filmie. Nie oglądałem wcześniejszych wszystkich filmików, więc na ich temat nie będę się wypowiadał. Przekazywane treści, oraz samo zachowanie jest tak sztuczne (pomysł bicia linijką po rękach uczniów, ta jej „wiara”), że nie sposób nie ujrzeć iż to nie jest prawdą, a wręcz przemawia przez to wszystko groteska!

Po oglądnięciu całości zacząłem się zastanawiać na ile problemem w naszej kulturze jest tolerancja, a właściwie jej brak, czy też może najzwyczajniej – głupota. Gdyby brak tolerancji nie był tutaj problemem, to podejrzewam, że nikomu nie przeszkadzałoby to, że w sieci ktoś publikuje sobie takie filmy. Wychodzę z założenia, że jeśli to nie jest mój krąg zainteresowań, to po kiego grzyba wchodzić do tej piaskownicy?! Masz swoje grabki i łopatkę, poszukaj kręgu, który wysłucha twoich ględzeń, a nie czepiaj się innych, a przede wszystkim jeśli masz coś takiego robić, to użyj swojej inteligencji, a nie instynktu łowcy do komentowania.

Już na samym początku filmu słychać kilka kurew i innych mniej lub bardziej obraźliwych epitetów w kierunku fikcyjnej Pani Grażyny, i tak przez praktycznie całe 18 minut. Widać wielką nienawiść. Kilkakrotnie wklejone zostały scenki, na których widać że to raczej autorzy tych filmów mają krzywo pod sufitem. Owszem ktoś za chwile wtrąci – wolne media, wolność słowa. Dobrze, ale wszystko w granicach dobrego smaku! Nikomu nie przeszkadza, że ktoś publikuje wulgarny film na YouTube, ale jeśli wyjdzie jeden z drugim na ulicę i zacznie jechać takimi, czy innymi epitetami, to powstaje wielkie zniesmaczenie i ogólne oburzenie zachowaniem.

Nie potrafię pojąć, dlaczego w sieci uważamy się za takich ważnych, a na co dzień nie potrafimy wypowiedzieć słowa. W internecie widząc jakiś inny3 filmik na 100 osób około 90 wyraziłoby jakieś zdanie na dany temat (nawet nie mając bladego pojęcia co komentuje), a widząc podobną sytuację w realu tylko garstka osób by się odezwała.

Mam nadzieję, że projekt tej trójki osób nie pójdzie na marne. Chciałbym rzec – dobra robota (Panowie i Pani ;) ), bo odwaliliście faktycznie kawał dobrej roboty i może przynajmniej garstce ludzi otworzycie oczy na to, co się dzieje wokół nas/nich. Ale to wciąż za mało. W naszym życiu jest stanowczo za dużo obłudy i nim dotrze do nas i naszej mentalności, że jest coś nie tak, a ludzie zza szklanego ekranu nie są tymi, za których ich uważamy. Nie wiodą tak cudownego życia wysłanego jedwabiem […] może być za późno po prostu. Mamy chyba zakorzenione w swojej świadomości i kulturze pewne schematy i zachowania, które będzie ciężko, bardzo ciężko wyplewić.

 


  1. Przeglądałem główną stronę demotywatory.pl i tam widniał wpis: http://demotywatory.pl/3873387/Prawdziwy-demotywator []
  2. CCCP – Cep Cepa Cepem Pogania; jeden mądrzejszy od drugiego, byleby zabłysnąć i wkręcić się w łaski. []
  3. Niezgodny z naszymi oczekiwaniami, wulgarny, bądź wymagający od nas pewnej dawki tolerancji. []
Ten wpis został opublikowany w kategorii Rozmyślenia i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*