Archiwum kategorii: Techniczne

Usuwanie preinstalowanych aplikacji na Huawei Mate 20 Pro (i nie tylko)

Android

Bolączką nowych smartfonów jest to, że często posiadają niepotrzebne aplikacje. Jest kilka nazw na nie: stockowe appki, bloatware, crapware – jakkolwiek by ich nie nazwał, są bezużyteczne. Dla niektórych może to być Google Duo, dla innych Swiftkey, dla jeszcze innych Facebook. Każdą z nich można łatwo i szybko usunąć, bez roota1.

Najczęściej, gdy nie mamy sposobności do usunięcia preinstalowanej aplikacji, widzimy coś takiego:

Co będziemy potrzebować

  1. Aplikację App Inspector;
  2. SDK-Slim (aka adb);
  3. Dostęp do Opcji programisty2;
  4. Kabel podpięty do telefonu i komputera;
  5. Trochę szczęścia, żeby nie usunąć czegoś, co jest potrzebne :D.
  1. Nabywanie uprawnień administratora, do zarządzania urządzeniem. Wiąże się to najczęściej z utratą gwarancji producenta. []
  2. By włączyć dostęp do opcji programisty, musimy wejść w ustawienia urządzenia > Informacje o urządzeniu > 5x nacisnąć na Numer kompilacji. []

Xiaomi Mi True Wireless Earphones, tanie a dobre TWS

Od początku roku zbierałem się do zakupu słuchawek true wireless (bez kabelków). Finalnie miesiąc temu zakupiłem model od Xiaomi z dwóch powodów:

  1. Cena – szkoda by mi było wydać więcej pieniędzy, na słuchawki, które mógłbym zgubić, albo okazałyby się fiaskiem;
  2. Jakość – pasowało w stosunku do ceny wybrać godziwy sprzęt.

Rozważałem jeszcze zakup Huawei Freebuds 2, ale tutaj pkt. 1 byłby nietrafiony.

W perspektywie miesiąca uważam je za dobry zakup. Ciężko bowiem dostać coś w tej klasie, a kosztujące ~200 zł. Nie chcę rozwodzić się nad porównaniami do highendowych słuchawek, ale bardziej skupić się na plusach i minusach tych.


Instalacja WireGuard na Ubuntu 19.10

Po kilku latach korzystania z VPS na OpenVZ u ViPower.pl – nadszedł czas na zmiany. Po pierwsze, zmiana usługodawcy – i tutaj padło na OVH.pl. Po drugie, postanowiłem zmienić system wirtualizacji na KVM. Po trzecie, w związku z przenosinami, chciałem zmienić dystrybucję z CentOS na Ubuntu. A po czwarte i ostatnie, skoro już wszystko konfigurowałem od zera, naszło mnie na zmianę OpenVPN na WireGuard, o którym czytałem sporo dobrego.

Konfiguracja i instalacja WireGuarda to czysta poezja. W przeciwieństwie do OpenVPN nie było żadnych kombinacji i komplikacji. Tym bardziej, że w moim przypadku tunel działa zarówno w celu przekierowywania całego ruchu przez serwer, jak i tworzenia sieci wewnętrznej. Jedyne problemy, na jakie napotkałem, dotyczyły wyłącznie konfiguracji firewalla i przekierowywania przez niego ruchu. Wszystkie opisy, jakie znajdywałem, nie rozwiązywały mojego problemu. Pomocny okazał się mój wpis sprzed lat z konfiguracji OpenVPN i te same reguły dla iptables.


Zmiana zapomnianego hasła w Windows 10

Przed wykonaniem poniższych kroków, zalecane jest zrobienie kopii zapasowej. Prawdopodobieństwo uszkodzenia danych, i/lub ich utracenia, jest znikome, ale jest.

Ostatnie aktualizacje Windows 10 bywają dość problematyczne. Pojawiają się problemy związane z poszczególnymi komponentami komputerów, czy też z samym rozruchem. Bywają też problemy, które spędzają sen z powiek – zmienione hasło administratora. Lub, jak to udało mi się zaobserwować już kilkakrotnie – jego nałożenie.

Czy da się zatem odzyskać/zresetować utracone/nałożone hasło w Windows 10? Oczywiście, że tak i to całkiem szybko i bezboleśnie. Co potrzebujemy?

  1. Pendrive, z przynajmniej 8 GB;
  2. Narzędzie Media Creation Tool, do utworzenia obrazu Windows 10.
    Media Creation Tool - Pobierz narzędzie do utworzenia obrazu

Czy zakup nowego smartfona, jeszcze coś wnosi?

Czy zmiana flagowca sprzed kilku lat na nowego flagowca, coś wnosi? Czy w ogóle opłaca się wymieniać telefony na nowe? Powiem szczerze, że zacząłem się nad tym poważnie zastanawiać. Kilka lat wstecz, nie miałem takich wątpliwości, obecnie – czy to w ogóle ma sens? Smartfony oferują nam wszystko: odtwarzacz MP3, laptop, aparat… Mają wszystko, co nam potrzeba i to już od paru lat.

Jestem fanem marki OnePlus, począwszy od OnePlus One, przechodząc przez OnePlus 3, a obecnie kończąc na OnePlus 61, którego użytkownikiem jestem kilka tygodni. Mniej więcej co 2-4 lata wymieniam telefony na nowe, starając się, by były to flagowe modele. Idąc tym krokiem, każda wymiana telefonu powinna wnosić coś nowego. I tak było po przesiadce z Samsunga Galaxy S2 na OnePlus One. Tak samo było też po przejściu z OnePlus One na OnePlus 3. Ale z OnePlus 3 do OnePlus 6 – już niestety nie.

Nie uważam 6-tki za zły telefon, bo jest on znakomity w każdym calu dla mnie. Świetny wyświetlacz z notchem, którego niekoniecznie wszyscy lubią, a ja zacząłem cenić to wcięcie. Działa jak torpeda. Szybko się ładuje… Ale ja już to widziałem. Dokładnie to samo było w 3-jce. Do tej pory telefon działa znakomicie.

Czy zatem przesiadka z flagowca sprzed 2-3 lat, ma jakikolwiek sens? Można by rzec, że nie wnosi nic nowego, poza aparatem. Bo na tym polu 6 jest lepsza od 3, lecz nadal nie jest to różnica aż tak wielka, bo tam zdjęcia też były dobre.

Zastanawiałem się, z czym to idzie. Może chodzi o brak pomysłów na smartfony, może o to, że już wszystko mamy?! Obecnie, jak śledzę rynek smartfonów, to poza tym, co zmienia się na papierze, to nie dzieje się nic. Każdy telefon jest podobny do innego.

Ktoś może powiedzieć: a… kupiłbyś sobie Galaxy S9+, albo P20 PRO, miazga, widziałbyś różnicę! – nie, nie widziałbym. Bawiłem się w/w urządzeniami, nie jara mnie to. A obnoszenie się z tym, że mam Samsunga albo Huaweia w kieszeni – też na mnie nie działa. Owszem, są to świetne urządzenia, ale w ich cenie jest więcej marki, niż wartości tego, co oferują.

  1. Niebawem postaram się coś więcej na jego temat napisać. []