Dzień: 2009-07-18

  • To lubię: Half-Life2, EP1

    Ta gra chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Przechodzę ją już 5 raz i jeszcze mi się nie znudziła. Ciągle uważam, że najlepszym etapem z podstawowej wersji jest odcinek, od którego otrzymujemy poduszkowiec (przed Black Mesa East), później wyśmienity Ravenholm, a po nim nie bardzo znana mi lokalizacja (zdaje się, że Highway 17), w której…